Dziennikarz New York Times opuszcza Kolumbię po publikacji kontrowersyjnego artykułu o wojsku

Reklama

czw., 05/23/2019 - 14:36 -- koscielniakk

Nicolas Casey potwierdził, że kolumbijskie wojsko dostało rozkazy aby podwoić liczbę ataków i aresztowań cywili.

  Nicolas Casey, dziennikarz New York Times potwierdził, że musiał opuścić Kolumbię po publikacji artykułu na temat wojska oraz zawartych w nim ‘’fałszywych oskarżeń’’ skierowanych przeciwko partii rządzącej krajem.

‘’Podjąłem decyzję aby opuścić ten kraj z powodu fałszywych oskarżeń opublikowanych na Twitterze przez senator Marię Fernando Cabal, powtórzonych później przez innych polityków w ciągu ostatnich 24 godzin’’ napisał reporter, w wiadomości wysłanej do redakcji.

Według reportażu opublikowanego w sobotę, na początku roku dowódca wojsk kolumbijskich wydał rozkaz aby podwoić liczbę ataków i aresztowań, zagrażając cywilom i powodując ‘’podejrzane i niepotrzebne ofiary śmiertelne’’. Casey potwierdził, że przeanalizował oficjalne raporty wojskowe oraz, że przeprowadził wywiad wśród funkcjonariuszy wojskowych.

Senator Cabal, należąca do partii rządzącej, opublikowała na portalu społecznościowym Twitter zdjęcie dziennikarza z podpisem ‘’Reporter Casey na wycieczce w 2016 roku ( z partyzantami) z Rewolucyjnymi Siłami Zbrojnymi Kolumbii (FARC) w dżungli. Ile mu zapłacili za to sprawozdanie przeciwko wojsku kolumbijskiemu?’’. Tweet w mgnieniu oka obiegł internet.

Na tym samym portalu społecznościowym, w swoim wpisie, New York Times broniło dziennikarza ‘’Bezstronnie informujemy i uściślamy (...) W tym przypadku, zwyczajnie przekazujemy dane zawarte w dokumentach sporządzonych przez wojsko, jak i informacje dostarczone przez samych urzędników kolumbijskich’’. Jeszcze przed wymianą zdań w sieci, minister obrony narodowej opisał artykuł jako ‘’pełen niespójności’’.

José Miguel Vivanco, dyrektor organizacji Human Rights Watch (HRW) , po raz kolejny skrytykował władze kolumbijskie, po tym jak organizacja zgłosiła w lutym egzekucje pozasądowe wykonywane przez kolumbijskich generałów. ‘’Takie praktyki sugerują, że obecne wojsko oraz Ministerstwo Obrony Narodowej niczego nie nauczyły się z czarnych rozdziałów historii kolumbijskiej, ‘fałszywe pozytywy’ stawiają ludność cywilną w wielkim niebezpieczeństwie’’ napisał na Twitterze.

Te ‘’fałszywe pozytywy’’ odnoszą się do egzekucji cywili wykonywanych przez członków sił bezpieczeństwa w latach 2002-2008. Miały one na celu ukrycie ultra wysokiej liczby zabitych partyzantów, wykonywanych przez nich aby otrzymać awans czy inne korzyści.

Według HRW, w ostatnich czasach zostało zabitych ’’ponad 3 tys. cywili’’. Jak potwierdza Prokuratura, łącznie 961 wojskowych zostało skazanych za przestępstwa. Kolumbia wciąż stara się zakończyć konflikt zbrojny, który trwa już ponad 50 lat.  Szczególnie nasilił się on po zawarciu układu pokojowego w 2016 roku oraz po rozbrojeniu Rewolucyjnych Sił Zbrojnych (FARC). W konflikt ten zaangażowane były dziesiątki organizacji partyzanckich, ugrupowań paramilitarnych z partii skrajnie prawicowych, a także funkcjonariuszy ochrony porządku publicznego. W sumie było to osiem milionów ofiar, w tym śmiertelnych, zaginionych oraz przesiedleńców.

Autor: 
Lidia Siewak
Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.

Reklama