Koncern Rheinmetall pod pręgierzem. Zidentyfikowano broń

Reklama

Organizacje praw człowieka krytykują niemiecki koncern zbrojeniowy Rheinmetall AG za rolę, jaką odgrywa w kryzysach i konfliktach militarnych.

Niemiecki koncern zbrojeniowy Rheinmetall AG, siedziba/AFP

We wtorek (8.05.18) w Duesseldorfie odbędzie się walne zebranie największego niemieckiego koncernu zbrojeniowego Rheinmetall AG. W przeddzień zebrania organizacje pozarządowe praw człowieka przedstawiły w Berlinie wyniki badań dotyczące m.in. zaangażowania firm-córek koncernu Rheinmetall w konflikcie zbrojnym w Jemenie. Z powodu doniesienia o przestępstwie na firmę-córkę RWM Italia niemiecki koncern znalazł się po raz pierwszy pod presją wymiaru sprawiedliwości.

Doniesienie o przestępstwie

Jak poinformował jemeński obrońca praw człowieka Bonyan Gamal, podczas bombardowania jednej z jemeńskich wsi w październiku 2016 r., zginęła sześcioosobowa rodzina. Z dokumentacji wynika, że w miejscu tym znaleziono pozostałości bomb, których producentem jest RWM Italia. Atak przeprowadzony został przez sojusz wojskowy kierowany przez Arabię Saudyjską.

- Badania pozwalają zidentyfikować dostawców broni, którzy pozostają anonimowi - powiedział Bonyan Gamal. W ten sposób można z całą pewnością stwierdzić, że firmy te ciągną zyski z wyniszczającej wojny z Jemenem. Jemeńska organizacja pozarządowa Mwatana Organization for Human Rights wspólnie z European Center for Constitutional and Human Rights (ECCHR) wraz z włoskim partnerem złożyły w prokuraturze w Rzymie doniesienie o przestępstwie.

Pośrednią drogą do Arabii Saudyjskiej

Włoski wymiar sprawiedliwości ma wyjaśnić kwestię odpowiedzialności prezesa RWM Italia oraz włoskich urzędów zajmujących się eksportem broni. Christian Schliemann z ECCHR stwierdził, że "firmy zbrojeniowe takie, jak RWM Italia, pomimo licznych ostrzeżeń, że prowadzone przez sojusz wojskowy bombardowania w Jemenie powodują ofiary śmiertelne wśród ludności cywilnej oraz naruszają międzynarodowe prawo humanitarne, wciąż dostarczają bomby do Arabii Saudyjskiej ".

W opinii Otfrieda Nassauera, dyrektora berlińskiego centrum informacji nt. bezpieczeństwa transatlantyckiego (BITS) nie są to pojedyncze przypadki. Koncern Rheinmetall wykorzystuje swoje firmy-córki oraz spółki joint-ventures za granicą, by dostarczać broń na wojnę w Jemenie, ciągnąc z tego korzyści. Zdaniem Nassauera "Rheinmetall dostarcza całe fabryki amunicji do państw, które są uwikłane w jemeński konflikt". Od 2013 r. Arabia Saudyjska otrzymała bezpośrednio lub pośrednio od RWM Italia zezwolono dostawy broni o wartości ponad 500 mln euro.

Rząd RFN współwinny

Barbara Happe z organizacji pozarządowej urgewald e.V. walczącej oprawa człowieka skrytykowała rząd Niemiec, że stanie się współwinny, jeśli nie zaostrzy zasad eksportu broni. Jak twierdzi Happe "nie chodzi tylko o wstrzymanie eksportu z Niemiec do krajów uczestniczących w wojnie w Jemenie, lecz także o ukrócenie dostaw przez zagranicę czy spółki joint-ventures działające poza obszarem Niemiec".

Nowy rząd RFN uzgodnił w umowie koalicyjnej, że "natychmiast zaprzestanie wydawania zezwoleń na wywóz broni do tych krajów, tak długo jak biorą one udział w wojnie w Jemenie". Jednocześnie firmy powinny otrzymać "ochronę uzasadnionych oczekiwań, jeśli są w stanie udowodnić, że "dostawy, na które już zezwolono pozostaną wyłącznie w kraju importującym broń".

Autor: 
Redakcja Polak Deutsche Welle
Źródło: 

Interia

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.

Reklama