NIEMIECKI WYWIAD W POLSCE

Reklama

sob., 08/18/2018 - 17:25 -- zzz

Wiele pisze się o obszarach zainteresowań rosyjskiego wywiadu strategiczną dla bezpieczeństwa Polski branżą energetyczną. Brakuje jednak opracowań wskazujących na kierunki aktywności innych służb, często sojuszniczych, lecz mimo to realizujących działania sprzeczne z naszym interesem narodowym. Doskonałym tego przykładem są operacje szpiegowskie realizowane przez Niemcy.

W bardzo wielu aspektach prowadzonej polityki energetycznej interesy Warszawy i Berlina mimo przynależności do NATO i Unii Europejskiej są sprzeczne. Ten swoisty katalog rozbieżności stanowi także główną oś zainteresowania niemieckiego wywiadu. Poniżej postaram się jedynie zarysować najważniejsze z kwestii wchodzących w jego skład.

 

Nord Stream 2 to planowany gazociąg pomiędzy Rosją i Niemcami o docelowej przepustowości 55 mld m3 surowca, który ma stać się operacyjny w 2019 r. (już dziś wiadomo, że tego terminu nie uda się dotrzymać). Inwestycja ma charakter polityczny. Może spowodować destabilizację Ukrainy zmieniając trasę przesyłu rosyjskiego gazu z jej terytorium nad Bałtyk, co pozbawi władze w Kijowie 2 mld dolarów zysków tranzytowych rocznie. Równie istotne jest ryzyko uzależnienia europejskich rynków od nowej rury, która łącznie z Nord Stream 1 dosłownie „zaleje” Stary Kontynent gazem dostarczanym przez Gazprom (przy czym Niemcy zarobią na tym procesie poprzez stawki tranzytowe i opłaty magazynowe). Tymczasem Kreml wielokrotnie traktował ten surowiec jako narzędzie polityczne. Polska pozostaje głównym oponentem Nord Stream 2, a Niemcy najważniejszym partnerem Rosji w realizacji tego projektu. Z tego względu zbieranie informacji na temat stanowiska władz w Warszawie odnośnie nowego gazociągu, a także jego kształtowanie, to dla niemieckich służb jeden z priorytetów na kierunku polskim.

 

 

Baltic Pipe to planowany gazociąg pomiędzy Polską i hubem gazowym (to centrum obrotu i magazynowania) na Morzu Północnym. Ma mieć 10 mld m3 przepustowości rocznie i powstać do 2022 r. Ponieważ jest to inwestycja, która ma uniezależnić Polskę od rosyjskiego gazu jest głęboko niekompatybilna z niemiecko-rosyjskimi planami związanymi z budową Nord Stream 2. Ważny jest tu aspekt regionalny – gaz dostarczany przez Baltic Pipe mają kupować także środkowoeuropejscy sąsiedzi naszego kraju. Tymczasem w optyce Berlina są to rynki docelowe dla gazu, który tranzytem będzie przesyłany przez Republikę Federalną z obu Nord Stream’ów. W tym kontekście Baltic Pipe znajduje się w centrum zainteresowań niemieckiego wywiadu jako zagrażający interesom ekonomicznym Niemiec.

Wśród głównych obszarów zainteresowań niemieckiego wywiadu w Polsce można wymienić projekty Nord Stream 2 i Baltic Pipe.

 

 

Dekarbonizacja to kolejna istotna kwestia dla wywiadu naszego zachodniego sąsiada. Promowanie i stymulowanie zmniejszania udziału węgla w wytwarzaniu energii w Europie, w tym w Polsce, ma kluczowe znaczenie dla interesów niemieckich spółek. Od ponad dekady aktywnie włączyły się one w plan władz w Berlinie przekształcenia Niemiec w „zielony i czysty kraj” oparty na odnawialnych źródłach energii. Jednym z elementów tej strategii jest wytwarzanie wiatraków, fotowoltaiki w zakładach na terenie Republiki Federalnej (generowanie miejsc pracy i pobudzanie eksportu) i ich zyskowna sprzedaż na rynkach europejskich. W tym kontekście wywiad RFN stara się zabezpieczać interesy swoich eksporterów na rynku polskim, a także promować kształt legislacji w taki sposób by sprzyjał on ich planom. Szczególnym wsparciem dla działalności służb są liczne fundacje niemieckie działające w Polsce, a skupiające się na promowaniu „zielonej energetyki”. Budują one sieć kontaktów z ekspertami, dziennikarzami, decydentami i za pomocą „soft power” wpływają na ich postrzeganie branży energetycznej. Temu samemu służą wyjazdy organizowane dla opiniotwórczych Polaków, a sponsorowane przez niemieckie ministerstwa. 

Wsparciem dla działań niemieckiego wywiadu w Polsce są m.in. powiązane z partiami politycznymi w RFN fundacje działające nad Wisłą.

Eksport energii do Polski to kolejna kwestia bardzo istotna w kontekście potrzeb gospodarczych Niemiec, którą niemieckie służby muszą monitorować i zabezpieczać. Wynika to z jednej strony z nadmiaru energii w północnych landach RFN, z drugiej strony z chęci jej sprzedaży. Polska prowadzi obecnie politykę ograniczania importu prądu z zagranicy.

Elektrownia jądrowa, którą chce wybudować Polska z pewnością jest projektem, który bardzo interesuje służby RFN. Nie tylko stoi on w sprzeczności z logikę eksportową niemieckich spółek produkujących odnawialne źródła energii, ale także z decyzją władz w Berlinie o wycofaniu się z energetyki nuklearnej.

Budowa elektrowni jądrowej w Polsce jest sprzeczna z niemieckimi interesami, dlatego projekt ten jest monitorowany przez wywiad RFN.

Polskie porty to w kontekście paliwowym i energetycznym jedno z największych wyzwań dla niemieckich służb (przeładunek węgla, ropy, paliw płynnych). Przy czym mam tu na myśli nie tylko infrastrukturę morską, ale również śródlądową, której rozwój stanowi bezpośrednie zagrożenie dla instalacji na terenie Niemiec. Ma to szczególne znaczenie w kontekście chińskiego projektu Nowego Jedwabnego Szlaku, który zakłada wymianę handlową Chin z Europą poprzez przecinającą Azję linię kolejową. Z perspektywy strategicznej istotne jest to czy pociągi z Azji będą rozładowywane i załadowywane w portach polskich czy niemieckich. Wywiad RFN dla zabezpieczenia interesów ekonomicznych Niemiec musi podejmować próby zablokowania rozwoju infrastruktury logistycznej w Polsce tym bardziej, że w naszym kraju postępują prace związane z udrożnieniem Odry i jej połączenia z Łabą i Dunajem systemem kanałów śródlądowych.

 

 

 

Niemiecki wywiad wspierając interesy ekonomiczne RFN musi podejmować próby zablokowania rozwoju polskich portów morskich i śródlądowych, które zagrażają swoim odpowiednikom na terytorium Niemiec.CLICK TO TWEET

Jak już wspominałem uwaga decydentów i społeczeństwa w zakresie obrony interesów ekonomicznych Polski jest obecnie skupiona na działaniach wywiadu rosyjskiego. Tymczasem równie niebezpieczne są operacje prowadzone na naszym terytorium przez służby innych państw. Wywiad RFN dysponuje w tym zakresie ogromnymi możliwościami i z pewnością je wykorzystuje. Zjawisko to musi być monitorowane i kontrolowane, w przeciwnym wypadku Polska będzie się rozwijać gospodarczo jedynie jako fragment nowoczesnej aranżacji wizji niemieckich myślicieli politycznych z początków XX wieku. Chodzi rzecz jasna o Mitteleuropę, w ramach której środkowoeuropejskie państwa miały stanowić zaplecze surowcowo-usługowe zabezpieczające mocarstwowy status Berlina.

Autor: 
Piotr Maciążek
Źródło: 

osluzbach.pl

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.

Reklama